Sezon się rozkręca, ale nastrój mam wakacyjny, więc przyszedł czas na zaległy post urlopowy.

Krótkie zeszłoroczne wakacje w Grecji kontynentalnej. Zdjęcia z włóczęgi po Atenach, Pireusie, Sounio i Lavrio.
Morze, słońce, zabytki, pyszne jedzenie – czego chcieć więcej? Chyba tylko tego, żeby urlop trwał dłużej i bywał częściej.